Historia zapamiętała ją jako jedną z najbardziej chciwych kobiet. Jej skąpstwo było tak duże, że żywiła się starymi krakersami i pasztetami, które nadawały się już tylko do wyrzucenia. Ubrania nosiła dopóty, dopóki żadna nowa łata już nie chciała się trzymać. Czy była biedna? Absolutnie nie. Miała jednak 'węża w kieszeni', bo kiedy jej syn złamał nogę, uznała, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na lekarzy i jego pobyt w szpitalu. Chłopiec nabawił się gangreny.
Synowie Kondrata są starsi od jego żony. Czym się zajmują? Jeden chciał iść w ślady ojca
- Dziś, 20:18
- edziecko.pl
- 0

Nie ma komentarzy