Rosyjska gwiazda pozowała z tekturowym Putinem, teraz wystąpi w Polsce. "Sztuka nie powinna dzielić"

'Nie chcemy ruskiej gwiazdy', 'zmieniliby przynajmniej nazwę na Klub Moskwa', 'sięgacie dna', 'dla was dwugodzinny set jest ważniejszy od reputacji?', 'wujek Putin pozdrawia, ja nie', 'żadne pieniądze nie śmierdzą' - czytamy pod postami warszawskiego klubu Smolna 38. Oburzenie części klientów klubu wynika z ogłoszonego na początku roku występu Niny Kraviz.

Nie ma komentarzy

Czytaj również