Matka czwórki dzieci: Nie muszę pracować, bo mąż dobrze zarabia i dostajemy świadczenia

- Kilka lat temu wraz z mężem podjęliśmy bardzo odważną decyzję. Postanowiliśmy, że dla dobra całej rodziny, porzucę pracę i zajmę się domem, a także wychowaniem dzieci. Mieliśmy dość sytuacji, w których spędzaliśmy czas z pociechami tylko wieczorem i w weekendy, a maluchy do późnych godzin wieczornych siedziały na świetlicy czy w przedszkolu - pisze Karolina w liście do redakcji i zaznacza, że to wszystko dzięki świadczeniom od państwa i dobrej pracy męża.

Nie ma komentarzy

Czytaj również