Łączą macierzyństwo i pracę. "Czasem wydaje mi się, że nie mam siły oddychać"

- Bałam się wrócić do pracy po urodzeniu dziecka. Zastanawiałam się, jak to wszystko pogodzę, przecież jest syn mały, chorowity. Często miałam zarwane nocki. I faktycznie pierwsze trzy miesiące pracy to była gehenna. Chodziłam jak zombie, bo nie mogłam jakoś uporządkować tego nowego etapu w życiu - powiedziała Beata. Wiele kobiet, które łączą pracę z wychowywaniem dzieci, miało i ma podobne wspomnienia.

Nie ma komentarzy

Czytaj również