Ewa Wieleżyńska: Boimy się, ale nie tego, że stracimy nasze rzekome pałace

Rynek książki jest patologiczny, ale nie dlatego, że wydawcy systemowo oszukują pisarzy. Jeśli ktoś uchybił, pokażmy te gangsterskie zapisy, a nie mówmy, że wszyscy wydawcy to złodzieje albo wspólnicy pedofila - mówi Ewa Wieleżyńska, wydawczyni, szefowa wydawnictwa Filtry, w rozmowie z Gazeta.pl.

Nie ma komentarzy

Czytaj również