Do łagrów trafiały także dzieci. "Nie miały odwagi płakać, pohukiwały nisko jak sowy"

Przez sowieckie gułagi przeszły także dzieci. Początkowo były przy matce, potem trafiały do obozowych żłóbków, przedszkoli i szkół. Kiedy podrosły na tyle, by zająć się pracą, kierowano je do odpowiednich brygad. O ile oczywiście zdołały przeżyć tak długo. Nikt nie płakał nad ich losem, nikomu nie było żal wychudłych ciał i smutnych oczu.

Nie ma komentarzy

Czytaj również