10-latek zadzwonił na 112. Poprosił o pizzę i uratował rodzinę

Operator mógł to połączenie potraktować jak dziecięcy żart, ale na szczęście tego nie zrobił. Wyczuł bowiem, że dzwoniące dziecko jest w niebezpieczeństwie i w ten dyskretny sposób wzywa pomocy.

Nie ma komentarzy

Czytaj również